środa, 8 stycznia 2014

Must Have 2014

Moje planowane zakupy w 2014 ( rzeczy, bez których się nie obędę ;) )

1.) Po pierwsze i absolutnie wymagające zakupu: nowa prostownica. Moją obecną uwielbiam, ale niestety od codziennego prostowania uległa zniszczeniu ( norma). Teraz posiadam takiego oto:

Prostownica ceramiczna do włosów S1031 3xProtection Sleek & Curl, Remington

Remingtona (S1031 3xProtection Sleek & Curl). Świetna prostownica z płytkami powlekanymi materiałem ceramicznym, turmalinem i Teflonem. Można nią i prostować i kręcić włosy. Sprawowała się idealnie, aż do czasu kiedy powłoka płytek najnormalniej w świecie zaczęła się zdzierać. Nadeszła więc pora na zmianę. 
Na oku obecnie mam dwie:

Babyliss ST287E ( czyli iPro 230)



Urz. do stylizacji BABYLISS ST287E

 lub

Remington Sapphire Pro S9509

Czy któraś z Was miała przyjemność używać tych prostownic? Jak wrażenia? Którą wybrać ?!


2.) Kolejnym koniecznym zakupem w tym roku jest maszyna do szycia. W planach jest Husqvarna Viking E20. Jak na chwilę obecną nie znalazłam innej, konkurencyjnej do niej, więc na 90% wybiorę tę. No chyba, że macie jakieś propozycje?


Husqvarna E20 - 0


3.) Yankee Candle !!!! Tyle pochwał już o nich słyszałam, że muszę je nabyć :) Wiem już gdzie, teraz wystarczy tam pojechać. Sklepie na ulicy Miodowej w Krakowie - nadchodzę! ;)


SŁOIK DUŻY PINK SANDS


4.) Kindle - czytnik e-booków - zdecydowanie przydatna rzecz. Kończą mi się już niestety półki na książki - miejsca brakuje, a na pewno go nie przybędzie - jestem więc zmuszona zrezygnować z tradycyjnych książek, na rzecz Kindla. Zamówię go prawdopodobnie na Amazon.com - ostatnio w promocji kosztował 65 USD, czyli około 220zł. Znacznie taniej, niż w PL, a przesyłka za darmo!

edit: plan zamówienia na Amazon.com spalił na panewce - nie wysyłają poza USA elektroniki ;(

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Moje dzisiejsze 30min dla rzeźby ciała.

Zgodnie z moimi jeszcze przednoworocznymi postanowieniami, zabrałam się za rzeźbienie sylwetki. Waga moim zdaniem jest już w porządku - 55,1 kg przy wzroście 167 cm, co nam daje BMI w normie, a nawet przy dolnej granicy normy. Problem jest jeden - odkąd przestałam chodzić na siłownię, moje ciało "zwiędło" - pora więc się trochę ujędrnić i wymodelować mięśnie. Dzisiaj postawiłam na nogi + brzuch. W celu rozgrzania się zrobiłam pożytek z mojej całkiem niedawno kupionej skakanki ( 10 min). Następnie robiłam po kolei:







W celu jeszcze większego zmęczenia brzucha, dodałam:




Pośladki uda i brzuch....no cóż, CZUJĘ :) Zobaczymy za miesiąc, czy ćwiczenie 5 x w tygodniu przyniesie jakieś skutki ( również w przypadku szaleństw na stoku, bo przecież długo oczekiwany śnieg wreszcie ma nas odwiedzić! ).

środa, 1 stycznia 2014

Moje kosmetyczne hity 2013 roku

1.) Szampon i odżywka Elseve L'Oreal Arginine Resist - bardzo wzmacnia włosy - są po nim błyszczące i ładniejsze objętościowo. Jeden z szamponów, po których moje włosy układają się bardzo łatwo, nie puszą i nie strzępią. Przeciwdziała kruszeniu się włosów i radzi sobie z tym faktycznie bardzo dobrze. Cenowo wychodzi dość drogo w porównaniu z innymi tego typu kosmetykami - za odżywkę około 18zł, za szampon 16zł.


                                                     http://www.chemkos.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_ff5bbb747f8e2b906999eb6fc0506671.jpg      

2.) Żel zielony do nóg i stóp ociężałych - Bingo Spa - mój absolutny hit tego roku.Genialnie chłodzi ociężałe nogi i stopy dzięki zawartości mentolu i wyciągu z kasztanowca. Jest bardzo wydajny i bardzo ładnie pachnie. No i do tego wspaniała cena - około 15zł za 250g.

                                      http://www.allepaznokcie.pl/zdjecia/22070,42df391500de53e82ccc526a2e8472e5d3g0.jpg

3.) Olejek rycynowy - dostępne w każdej aptece, naturalne lekarstwo na długie i zdrowe rzęsy za około 3zł.

                                                     http://1.bp.blogspot.com/-7rdeU-9x8k4/UZy3yKrnyxI/AAAAAAAAFIA/SDo_t7OyS9Q/s200/thumbphpa1bba.jpg

4.) Lakiery do paznokci Paese - fajna cena ( około 15zł), dość dobra trwałość, a przede wszystkim obłędnie szeroka gama pięknych kolorów do wyboru. Bardzo ładnie i równomiernie się rozprowadzają, co jest bardzo dużym plusem.

http://aiszaperfumy.pl/images/PASESE_NOWA_GAMA_LAK.JPG


5.) Dekoloryzatory Renee Blanche i Chantal - zdziałały cud! Pozbyłam się wreszcie mojego noszonego przez 5 lat koloru czarnego z włosów. Na dodatek nie zniszczyły ich ani trochę! Polecam serdecznie każdej czarnuli, która się chce trochę "rozjaśnić". Cena Renee Blanche około 40zł, Chantal około 26zł.